piątek, 30 listopada 2012

Żydzi – literackie kreacje. [2]

Mendel Gdański  Marii Konopnickiej

Literatura podmiotu: części 1 – 4
1. Konopnicka Maria, Mendel Gdański,
2. Orzeszkowa Eliza, Meir Ezofowicz,
3. Prus Bolesław, Lalka,
4. Słowacki Juliusz, Ksiądz Marek.

2.  Maria Konopnicka – Mendel Gdański

Według pozytywistycznej koncepcji społeczeństwa pojmowanego jako organizm zgodnie powinni w nim funkcjonować (obok Polaków oraz innych mniejszości narodowych) również Żydzi. 

Pomimo takich szczytnych założeń dotyczących asymilacji Żydów w II połowie XIX wieku daje się zauważyć przejawy antysemityzmu, nad którymi ubolewało wielu pisarzy, szukając jednocześnie ich przyczyn. 

Bohaterem noweli Mendel Gdański Marii Konopnickiej jest introligator, który ma żydowskie korzenie, ale czuje się Polakiem. Najlepiej o tym świadczy jego udział w powstaniu styczniowym. 

Mendel był skromnym, uczciwym człowiekiem, rzetelnie wykonywał swoją pracę i nie przywiązywał wagi do wyznawanej religii, a tym bardziej do różnicy ras. Uważał bowiem, że wszyscy ludzie są sobie równi i godni zaufania. 

Kiedy rozpoczęły się prześladowania Żydów i pogromy, Mendel ufał w ludzką dobroć i wierzył, że nikt nie wyrządzi mu krzywdy, bo całe życie spędził wśród Polaków i czuł się jednym z nich. 

Działalność antyżydowskich bojówek miała dramatyczny przebieg. Rozwścieczony tłum bezmyślnie napadał bezbronnych Żydów, bił, grabił, niszczył ich majątki, a powodem takiego postępowania była religijna i rasowa nienawiść. 

Owi pseudopatrioci nie oszczędzili też Mendla. Co prawda nie okradli go ani nie zrujnowali jego materialnego dorobku, ale zranili go najmocniej, atakując ukochanego wnuka.

Maria Konopnicka głównym tematem noweli uczyniła rozważania dotyczące wpływu antysemickich działań na indywidualne losy. Pozytywiści zakładali pełną asymilację Żydów i Mendel przez całe swoje życie zmierzał do osiągnięcia tego ideału. 

Jego poglądy zdecydowanie podzielał młody student, jednak nie można poczynić takiego spostrzeżenia w przypadku zegarmistrza.

Osobisty dramat Mendla polega na tym, że po zranieniu wnuka czuje się gorszy, wyobcowany i zaczyna zastanawiać się nad sensem asymilacji. Konsekwencją tych gorzkich rozważań jest utrata wiary w ludzi oraz w wyznawany system wartości.

Z dnia na dzień rozjuszona tłuszcza pozbawiła go poczucia wspólnoty ze społecznością, wobec której zawsze był lojalny, oddany i uczciwy. Bohater został okaleczony w sensie psychicznym i zachodzi obawa, że nigdy nie odzyska równowagi ducha.
 cdn 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz