piątek, 16 listopada 2012

Metamorfoza bohatera i jej sens w literaturze. [1]

Jacek Soplica, Andrzej Kmicic, Rodion Raskolnikow i Gregor Samsa to postacie dynamiczne, ponieważ wraz z rozwojem akcji w utworach zmieniają  się ich cechy charakteru i sposób  postępowania. Dlaczego? Zobaczmy!

 Literatura podmiotu: części 1 – 4
1. Dostojewski Fiodor, Zbrodnia i kara,
2. Kafka Franz, Przemiana, [w:] Tenże, Wyrok,
3. Mickiewicz Adam, Pan Tadeusz,
4. Sienkiewicz Henryk, Potop.

1.  Adam Mickiewicz – Pan Tadeusz

Jeden z głównych bohaterów Pana Tadeusza  Adama Mickiewicza – Jacek Soplica – został wykreowany na literacką postać, której temperament oraz  cechy charakteru ulegają zmianie i jest ona uzależniona nie tylko od wieku, lecz także od doznań, przeżyć, doświadczeń oraz popełnionych przez młodego Soplicę błędów.

Ich konsekwencją była alienacja, cierpienie, utrata dobrego imienia i szacunku współziomków. Zobaczmy więc, co skłoniło bohatera do wyznaczenia sobie pokuty za nieetyczne postępowanie.

Buta, pycha, pewność siebie, porywczość to nieobce Soplicy cechy. Jeżeli dodamy do nich duży urok osobisty, świadomość podobania się kobietom, zawadiackie usposobienie, skłonność do zabaw i hulanek, zamiłowanie do strzelania z broni palnej, to otrzymamy negatywny portret szlachcica-sarmaty.

Jednakże młody Soplica jest lubiany, szanowany, ambitny, ceniony przez średniozamożną szlachtę, która bynajmniej nie wytyka mu jego wad. We wczesnej młodości łączy go przyjaźń ze Stolnikiem.

Jacek jest szczery, otwarty, prostoduszny, a magnat interesowny, ponieważ z tej znajomości można czerpać korzyści w postaci trzystu kresek (głosów) w czasie Sejmiku.

Soplica kocha Ewę, córkę Horeszki, który początkowo udaje, że tego nie dostrzega. Gdy zorientował się, że Ewa również go kocha, podaje Jackowi czarną polewkę i czym prędzej wydaje jedynaczkę za mąż.

W duszy Jacka rozpętało się piekło. Odarty ze złudzeń, zawiedziony, zraniony, zrozpaczony, do głębi urażony zabił Stolnika, gdy po zwycięskiej potyczce z Moskalami wyszedł na ganek.

Soplica wyznał w czasie spowiedzi, że obserwując zaciętą walkę, pragnął z jednej strony zemsty, z drugiej natomiast myślał o tym, żeby rzucić się w wir bitwy i ocalić ukochaną Ewę oraz jej ojca.

Podkreślił ponadto, że nie był z Moskalami w zmowie, nie planował tego zabójstwa i nigdy nie pojął, jak doszło do oddania strzału. Wiele z jego powodu wycierpiał (został okrzyknięty zdrajcą, pił, ożenił się z niekochaną kobietą, wyśmiewały się z niego dzieci) i kiedy czara goryczy się przelała, postanowił wstąpić do klasztoru, żeby odpokutować swoją winę.

Zmiana sposobu życia w nierozerwalny sposób łączy się ze zmianą temperamentu i cech charakteru. Dopełnieniem tej gruntownej metamorfozy bohatera jest nazwanie siebie Robakiem, którego każdy może rozdeptać.

Ksiądz Robak i Jacek Soplica to ten sam mężczyzna, ale zupełnie inna osoba. Po burzliwych latach młodości, które Soplica przeżył, kierując się prywatą i egoistycznymi pobudkami, przyszedł czas na pełną pokory, skromności i wewnętrznej równowagi dojrzałość.

Jako tajemniczy Ksiądz Robak bohater zostaje świadomym swojego posłannictwa emisariuszem i celowo wykorzystuje szacunek szlachty dla duchownej osoby w celu nadania własnej działalności odpowiedniej powagi i rangi. Spotkania ze szlachtą służą nie tylko budzeniu patriotycznych uczuć, lecz także przygotowaniu powstania na Litwie. 
 
Całkowicie zaangażowany w sytuację narodową ojczyzny Ksiądz Robak (kierując się wyłącznie dobrem ogółu), zajmuje się przede wszystkim dyskretnym przekonywaniem Polaków do gromadzenia broni, agituje i stara się zebrać jak najwięcej pieniędzy na wyposażenie przyszłych powstańców.

W Soplicowie i w pobliskich zaściankach Ksiądz Robak cieszył się uznaniem oraz szacunkiem i dlatego był zapraszany na różne uroczystości. Bierze więc udział w tradycyjnym polowaniu na niedźwiedzia i ratuje życie Hrabiemu, chociaż niejednokrotnie miał zatargi z Horeszkami.

Jego doskonały, celny strzał przypomniał przerażonym uczestnikom polowania, że przed laty tylko Jacek Soplica mógł poszczycić się takimi umiejętnościami. Zakonnik wykazuje w tym momencie mistrzowskie wręcz opanowanie.

Nie dopuścił do odkrycia swojej tożsamości, ponieważ udało mu się zachować spokój i nieprzeniknione oblicze. Analizując sens metamorfozy Jacka Soplicy należy zwrócić uwagę na konsekwencję dotyczącą jego postępowania.

Zasad narzuconej sobie pokuty bohater nigdy nie złamał i diametralnie zmienił zewnętrzny wygląd, sposób bycia, cechy charakteru i temperament. Jest jednak coś, co nie uległo ani zmianie, ani zapomnieniu. Miłość do Ewy Stolnikówny.

Kochana przez Jacka Soplicę dla Księdza Robaka pozostała do śmierci najczulszym wspomnieniem, ponieważ metamorfoza bohatera nie dotyczyła jego uczuć.
cdn

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz